Mam wyjebane
Tekst ten mimo użytego w nim wulgaryzmu jest stosowany przez młodzież w dzisiejszych czasach bardzo często. Oznacza ono, że nie obchodzi nas ktoś lub coś. Używamy go w momencie, gdy np. ktoś kogo opinia kompletnie nas nie interesuje próbuje ją nam przedstawić. Mówimy wtedy „mam wyjebane na to”. Jako pierwsi jak to zwykle bywa wykorzystali ten tekst hardcore’owi twórcy utworu hip-hopowego Firma – mam wyjebane.
Dziś nawet twórcy koszulek wykorzystują to hasło na swoich produktach aby dotrzeć do młodszego społeczeństwa i przekonać je do swoich produktów. Może nie jest to wyrafinowany tekst, ale wielu z nas nie wyobraża sobie teraz swojego języka bez korzystania z tego zwrotu. Mam wyjebane można spotkać dziś prawie wszędzie. Na osiedlach, w szkołach, na uczelniach, na ulicy. Młodzi ludzie przyswajający łatwo zwroty jak ziomek, ale urwał, daj kamienia, nie ma takiego bicia przyswoili także ten łatwy i ukazujący bunt wobec wszelkich zasad tekst, „mam wyjebane”. Dość często do naszych uszu dochodzą tego typu zwroty i można być przekonanym, że w dobie ogólnodostępnego Internetu i zdobyczy techniki będzie coraz więcej takich tekstów, a nasz zasób słownika będzie się powiększał o tego typu zwroty.
Tags: ale urwał, daj kamienia, mam wyjebane, niekonwencjonalne zwroty
Comments are closed.